24.10.2002, 17:44
|
#10
|
|
Godzina 5-ta minut 30-ści
Data rejestracji: 06.10.2002
Posty: 1,067
|
Cytat:
MichalPro napisa***322;(a)
Widzisz, Clony widzi zabezpieczenia po tym co mu napęd podaje, jak z szajsowego napędu lecą błędy, to nie dziw się, że wywala ci raz tak raz inaczej. Uwierz mi, że gdyby była to płyta key2audio, to na żadnym nie miałbyś komunikatu CDAudio. Zresztą najlepiej sam sprawdź po prostu w eksploratorze Windows- jeśli widzisz w nim więcej niż 2 ścieżki na płycie- zapomnij, to zwykła audio. Jak dotąd nie spotkałem napędu, który czyta key2uadio w kompie bez dopalaczy softowych- ewentualnie kopiuje, owszem, ale kilkanaście godzin jedną płytę. I nie upieraj się przy swojej wersji, tylko: skorzystaj z SafeLocka w dziale download- masz wtedy pewność, że nagrałeś w key2audio i dopiero rób testy. Niekoniecznie nawet wszystkie oryginalne płyty MUSZĄ mieć key2audio.A co do piratów- widziałem już takie layouty na płycie, że sam nie wiedziałem czy pirat czy oryginał.
A to, że nie umiesz obsługiwać Clony- to masz sam w swoim poście, jak mówisz o konfiguracji przy rozpoznawaniu- nie ruszaj nic w ustawieniach gdy rozpoznajesz, jak cokolwiek sobie powciskasz, możesz mieć efekt, że każda płyta włożona do napędu będzie np. rozpoznawana jako egzotyczne zabezpieczenie z finalną kościstą czaszką.
Powodzenia w testach z RZECZYWISTĄ płytą key2audio.
PS. Myślisz że Sony wywaliło tyle siana w błoto aby zabezpieczenie stroiło sobie samo fochy w zależności od napędu
Pozdrawiam,
Michał
|
Oj nerwy. Dobra, ale mnie nie przekonałeś. Pozostanę przy swoim zdaniu.
:-D :-D
|
|
|