chodzi mi o to, że istnieje coś takiego, jak stare gierki i ludzie, którzy je lubią. otóż, kiedy trafi się nam taki człowiek, może być nieco zaskoczony, iż jego ulubiony north&south oraz ufo kończy się zanim uda mu się ruszyć myszką...
a ja mam już dosyć raklamacji

cokolwiek, byleby pomogło!