THX
dzięki za rady, sprawdziłem wszystko i niestety nic - próba wywalenia tego pliku jak już pisałem kończy się komunikatem że jest używany przez program lub innego uzytkownika, pojawia sie ta informacja zarówno kiedy loguje sie jako admin jak i w trybie awaryjnym (win XP), nie pomaga skanowanie antyvirem, chdiskiem czy narzedziami z pakietu symanteca czy mcafee - za każdym razem wszystko (wg programów) jest ok, wywalenie wszystkich programów z traya i zamknięcie większości usług również nie pomogło, podobnie z usunięciem wszystkich wpisów w rejestrze odnoszących sie do pliku a linuxa niestety nie mam teraz zainstalowanego ... a najdziwniejsze jest to ... że nie mogę wywołać właściwości pliku - po takiej próbie system zwalnia mi niesamowicie - np minimalizacja okien nie jest płynna a otwarcie czegokolwiek to męczarnia. zostaje mi chyba jedno - gdzieś miałem program do grzebania w ntfs-ie spod dosa, jak nie znajdę to odpalam partitionmagica i niech on załatwi sprawę ... jeszcze raz dzięki.
Pozdrawiam, Marcin
|