Podgląd pojedynczego posta
Stary 07.06.2006, 23:52   #15
Gadzina18
Forumator
 
Avatar użytkownika Gadzina18
 
Data rejestracji: 27.08.2004
Lokalizacja: Warszawa
Posty: 885
Gadzina18 niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Nikt mi nie odpowiedział jak zabezpieczyć serwer na linuxie, więc sam sobie poradziłem. Zdziwiłem się że adres ip mojej sieci jest na liście skoro nie mam żadnego serwera mailowego na swoim serwie, w logach też nie miałem niczego ciekawego, więc zrobiłem mały trick: w iptables zablokowałem port 25, oraz zmusiłem iptables to logowania kto cos proboje wyslac przez smtp. I tutaj ciekawostka: przez cały czas odkąd mam sieć (około 4 miesiące) plik messages w /var/log urósł mi do 8 mega, jako że niczego ciekawego w nim nie znalazłem przekopiowałem go sobie w bezpieczne miejsce, usunełem oryginał i utworzyłem nowy. Port 25 zablokowałem wczoraj około 22. Dzisiaj około 20 okazało się w jaki sposób rozsyłany jest spam. Pewien użytkownik mojej sieci załapał prawdopodobnie jakiegos trojana/wirusa rozsyłającego spam. Co ciekawe posiada on antywira który twierdzi że nic nie ma (ale to avast więc jego skuteczność stawiam pod znakiem zapytania). Otóż przez te 20 godzin od zablokowania portu 25 plik messages urósł mi do 10 megabajtów !!!! A co w nim się znajdowało?? blokada ip mojego użytkownika próbójącego co sekunde wysłać spam pod różne za każdym razem ip. Już sam rozmiar pliku może uświadomić o skali problemu. Tak więc jeżeli ktoś ma sieć i serwer na linuxie (windows też może być) oraz nie ma uruchomionego serwera poczty i znajduje się na liście, polecam zablokowanie i log portu 25, prędzej czy później złapie się winowajcę, i ograniczy ten cały s***.....

EDIT: dla niektórych może być to rozwiązanie bolesne bo blokuje się w ten sposób wysyłanie poczty przez np outlooka (jeżeli uzywa się poczty używającej pop3/smtp) odbieranie działa prawidłowo. Po złapaniu winowajcy i usunięciu procederu (jeżeli był nieświadomy tak jak mój user to nie znęcajcie sie nad biedakiem, nie każdy jest "master" w kompach) można otworzyć port 25 ale polecam pozostawienie logu dla tego portu. Wynika z tego jeden ale słuszny wniosek: logi są konieczne, szczególnie jeżeli ktoś udostępnia net, tak jak ja, oraz czasami warto poblokować niektóre porty (tylko mnie nie zabijcie za to wiem że to kontrowersyjne, szczególnie "wyjadacze" p2p pewnie poczuliby się zagrożeni) dla dobra samych użytkowników, np prosta osoba, która nie potrzebuje zaawansowanych metod dostępu do sieci NA PEWNO, jestem tego pewny na 100% będzie zadowolona jezeli admin pomoże jej w obronie jej kompa przed różnym robactwem. Inni, jeżeli chcą to można zostawić im wszystkie porty otwarte, nawet zrobić foward lub dać publiczne stałe ip, wiem że to jest przydatne bo sam z tego korzystam, ale oprócz zalet są i wady - zagrozenia np spamem... Ufff ale się rozpisałem sorry za częsciowy OT, to są tylko przemyślenia początkującego admina sieci

Pozdrawiam
__________________

Ostatnio zmieniany przez Gadzina18 : 08.06.2006 o godz. 00:57
Gadzina18 jest offline   Odpowiedz cytując ten post