Cytat:
|
Napisany przez REi
Znowu sie zaczyna - jak ostatnio chodzily takie pogloski to postanowilem poradzic sie rady znajomego policjanta - jezeli policja nie ma podejzenia ze zostalo popelnione ciezkie przestepstwo (jak morderstwo itp) to nie ma prawa wejsc i zrobic rewizje bez nakazu bo jezeli to zrobi to chocby na twoim hdd byla tona pirackiego softu a w domu miales tlocznie plyt by @ndy  to wszystkie dowody nie beda brane pod uwage ze wzgledu na to ze zostaly pozyskane nielegalnie - poza procedura. Wiec nawet jak przyjda i poprosza to mozesz odmowic i kazac im zalatwic nakaz - oczywiscie zanim go zalatwia (chocby to trwalo 1h) to do tego czasu twoj hdd i szafki beda juz dawno zaladowane darmowym softem
Oczywiscie istnieje tez cos takiego jak nakaz "na telefon" udzielany telefonicznie przez prokuratora ale zaden prokurator nie da nakazu ryzykujac ze nic nie bedziesz w domu mial - gdyby chodzilo o narkotyki to co innego ale tak nie ma sie czego obawiac. Poza tym policja moze nie wiedziec nawet ze masz PC w domu bo fakt posiadania lacza o niczym nie swiadczy a poza tym o samym laczu zeby sie dowiedziec musieli by dostac info od twojego operatora co w 99% oznacza ze beda musieli zalatwiac nakaz na wyjawnienie tych danych (nawet TPSA zadeklarowala ze dane sa u nich bezpieczne).
|
Jest duza luka w tym co napisales. Przychodzi policja i sie pyta - rozmawiamy w domu, czy na komendzie? I to w zasadzie juz zalatwia sprawe. Jak nie bedziesz im chcial pokazac tego co chca zobaczyc, a beda mieli o tym konkretna informacje, to zabiora Cie na komende, przygotuja nakaz i wroca, a Ty bedziesz wtedy siedzial na komendzie (nawet do 48h).
Dalej, policja w zasadzie NIE PRZYCHODZI jak nie ma konkretnego donosu. Tylko musi to byc donos o PRODUKCJI I SPRZEDAZY (z czego wieksza wage przykladaja do sprzedazy), wtedy cos robia. DONOS O POSIADANIU, raczej olewaja, moga przyjechac, ale tylko zeby pouczyc, a z drugiej strony, nie beda przyjezdzali tylko po to zeby pouczac ... wiec nie przyjezdzaja.
Cos Ci grozi tylko w momencie kiedy ten kolega zeznalby, ze razem z nim kopiowaliscie lub sprzedawaliscie plyty, lub czerpales z tego jakas inna korzysc. Inaczej jakikolwiek zwiazek oleja.