Podgląd pojedynczego posta
Stary 14.06.2006, 23:33   #130
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Cytat:
Napisany przez ro29
Witam !


Zgadzam się @andrzejj9 z Twoją powyższą i poprzednią wypowiedzią - mieliśmy realne szanse aby zremisować - może nie wygrać, bo widać było, że nastawiliśmy się na obronę, a po drugie jeśli próbowaliśmy atakować, to w większości nam nie wychodziło (ale i tak było zdecydowanie lepiej niż w poprzednim mecz ).
Cóż - dopóki piłka w grze - chyba to powiedzenie pasuje bardzo do dzisiejszego meczu ...
I można dużo dyskutować - czy Janas zrobił za późno zmiany (chyba niestety tak i to za mało ), czy były dobre (cóż błąd wprowadzonego Dudki kosztował nas porażkę) itd. - jednak ja tak naprawdę mam po tym meczu - jak chyba większość - jedno pytanie - czemu nie zagraliśmy tak z Ekwadorem ?
Bo Niemcy pokazali dziś, że są drużyną do ogrania - a na pewno do zremisowania.
I chyba jeszcze tylko jedna uwaga - co prawda był to ciężki mecz - ale widać też było, że niestety kondycyjnie jesteśmy chyba gorzej przygotowani od Niemców ...
Naprawdę miło się oglądało ten mecz - bo choć wcale rewelacyjnie nie zagraliśmy - to WALCZYLIŚMY i widać było to przez większość meczu - a czego tak naprawdę zabrakło w spotkaniu z Ekwadorem ...

Pozdrawiam
ro29
Właśnie to było w tym meczu najpiękniejsze.. Polacy nagle przez niecały tydzień nie nauczyli się grać w piłkę. To, co różniło dzisiejszy mecz od poprzedniego to to - że dzisiaj chciało im się grać. Naprawdę widać w nich było cholerną motywację do - jeśli nawet nie zwyciężenia - to zrobienia wszystkiego w tym kierunku. I to widać było w grze, nie odpuszczali (poza drobnymi wyjątkami) praktycznie żadnej akcji, co w poprzednim meczu było normalne.. Po prostu widać, że chcieli grać i że się starali. A przy czymś takim i przegrana nie jest żadnym wstydem.



@ luminat

To druga rzecz, która już tak 5-7 minut przed końcem cholernie mnie denerwowała. Czemu oni grali tylko na obronę?? Groźna akcja Niemców, dobra obrona Boruca i.. wybicie i znowu Niemcy przy piłce i znowu zagrożenie.. Trzeba było tą piłkę nawet nie próbując atakować chociaż spróbować przytrzymać. A tak to tylko były chwile na oddech przed kolejnymi zagrożeniami..
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post