że co? Sory, ale Paweł chyba siedziałeś w domu w pokoju z telewizorem i komputerem na raz jak nie doznałeś żadnych emocji.
Ja pierwszą połowę oglądałem w domu wklejony w telewizor a drugą w pubie ze wszystkimi i tam się działo. Obrona Boruca, atak Polaków. Mało co byłby remis, a mecz niezwykle według mnie udany jak na Polaków.