Ciezko bylo, nawet nie pamietam na jakich ustawieniach to robilem

(chyba automat)
Juz te budynki olalem, no ale i tak piorun sie chowal za nim wiec mialbym pol nieba puste. Jak myslisz ktore lepsze? Z budynkiem czy z polowa nieba bez niczego? Sam nie wiem, niebo kazdy lubi

A jakbym probowal wywalic budynek to pewnie bym obcial obiekt zainteresowania

Ale to wszystko dzialo sie tak szybko

Nie myslalem wtedy o szczegolach.
Co do kontrastu to nie wiem czy da sie wycisnac cos lepszego na takim aparacie, szkoda ze zapomnialem jak je robilem wtedy bym powiedzial jaki mam ustawiony (hmm, automat ma pewnie na normal,a w manualnym nie zmienialem, wiec moze i sie da lepszy kontrast)
Tak sie ciesze ze szok

Dzieki za slowa otuchy.
Nastepnym razem wejde na dach