Witam,
To już stare dosyć, widziałem dwa z tych "filmów", myślałem że się posikam. Zwykłe czary-mary a`la filmy "chacerskie" zrobione z kompilacji jakiejś niewinnej binarki, w Linuksie wszystko, puszczone na konsolę wygląda "groźnie" i "poważnie". Świetny jest też ten "hackerski" kodek, o którym chyba nikt nie wspomina. Od tamtego dnia: straciłem apetyt, niedosypiam, i.. się boję. Nie wiem bowiem co można uzyskać w osiedlowym LANie?

Z piosenki, z pamięci, iestety nie pamiętam czyja:
"..w powietrzu wisi coś dziwnego,
irracjonalne jakieś zło,
ma się ochotę na jednego,
i prawdę mówiąc, tylko to.."
(itd. - nastrój idealnie pasuje).
Żal i tylko że nie podali danych tych ponoć uwięzionych - wysłałbym im paczki.
Krótko, komercha nas pożera, a łosiem każdy być może..
Kto tanio kupi przepis: jak zostać milionerem, składajac długopisy? jedna Pani kupiła i teraz każdy weekend spędza na Karaibach
Pozdrawiam