hmmmm czy odbior osobisty towaru kupionego na allegro sie liczy?

albo poznanie na sieci lokalnej kogos z sasiedniego akademca?
a tak na serio, to nigdy nie probowalem i nie bede probowal, po co... wystarczy wyjsc na ulice i sie rozgladnac
ps. oczywiscie nie wliczam w to tzw. "zlotow" bo na nie zawsze chetnie, w miare mozliwosci