Cytat:
|
Napisany przez Banana Coctail
@MQs wyzyskiem nazywam prace za marne grosze (wykanczajaca), w trudnych warunkach i brak niemalze jakichkolwiek zabezpieczen socjalnych. Wyzyskiem nazywam rowniez to, ze szef moze zarabiac nawet 50x wiecej niz robotnik! Motywacja wyniakalaby z tego, iz rozsadnie myslacy czlowiek widzac, ze jego praca realnie buduje dobrobyt dla niego samego i dla reszty pracowalby nawet ciężej lecz nie moglby sie przepracowac (8h dziennie). Dla mnie bylaby to ogromna motywacja. Aby zyc trzeba robic cos dla innych.
|
Człowiek rozsądnie myślący chce poprawić swoją sytuację (w odniesieniu do otoczenia), a nie swoją pracą przyczyniać się do wykonania "krajowej normy wydobycia" - nie widzi efektów i nie moze go to bezpośrednio motywować (chyba, że jest "zmotywowany" poprzez zaszczepiony fanatyzm), bo widzisz... "któregoś dnia moze się okazać, że tylko my dwaj będziemy koniom grzywy pleść" ("Kingsajz")