Cytat:
|
Napisany przez Gomez47
Witaj,
Nie uogólniaj bo to mnie zabolalo. Wprawdzie zaszczytu zostania rencistą III RP nie danym mi było dostapic tylko z mojej winy. Zrezygnowalem z własnej woli (lekarze pukali się w czoła) z badania, gdy kolega prywiózl mnie do ich siedziby wprost ze szpitala. Fakt że woń (ostra - wódka, ludzki pot i ocet) kazała mi watpić w jakiekolwiek poza alkoholizmem "choroby" tych "rencistów" ale wtedy polityka była taka że dawali każdemu kto chciał niemalże.
Uznalem (blędnie) że zawsze będę mógł tam wrócić jeśli sobie nie poradzę sam.
Obecni "renciści" tyrają u bauerów i chlają dalej, ja ledwo wiążę koniec z końcem choć wszystkie wyniki (oraz opinie specjalistów) kwalifikuja mnie do I grupy dożywotniej.
Niestety nie mam pieniędzy na teraz niezbędny " smar"
Pozdrawiam
|
Mam wrażenie (choć mogę się mylić), że Sunnie chodziło o tych, co rencistów oszukują.
__________________
neverending path to perfection..
Ostatnio zmieniany przez andrzejj9 : 21.06.2006 o godz. 20:23
|