Cytat:
|
Napisany przez Gomez47
Witaj,
Ja o tym, o czym piszesz (chyba, bo zawsze jest element niepewności) wiem. Chodzi mi tylko o odium rzekomego "cwaniactwa" tych wszystkich, którzy się o renty starali.
Wybacz ale ja żyję wśród ludzi. Znam "rencistów" (w cudzyslowie) z kilkoma brykami, z domkiem dla każdego ze swych dzieci, takich co poznali cały świat, łącznie z USA, wszędzie pracujac. Oraz biorąc pieniadzer jako renciści - bezkarnie.
Mam na nich donosić?
A "bezrobotni" (to samo) podjeżdzający przez pół roku pod Urzędy swymi bmw-kami po "kasę na szlugi i piwo"?
Uważasz może że zmyślam?
Boli mnie podejrzenie choćby, że ośmielałbym się [B]cokolwiek[B] próbować wyłudzić.
Może to dlatego stale jestem biedny?
Pozdrawiam
|
Rozumiem Cię.
A czy powinieneś donosić.. Może tak? Widzisz, jak dla mnie to, co przede wszystkim przesąda o fatalnej obecnej sytuacji tego kraju i większości jego mieszkańców, to właśnie takie myślenie o sobie. Każdy narzeka, ale jednocześnie większość tych narzekających nie zawahałaby się nawet chwilę mają możliwość osobistej korzyści, ale nieuczciwie (czyli kosztem innych). I to jest chyba w tym wszystkim najbardziej smutne..