21.06.2006, 21:28
|
#12
|
|
Obyś nadepnął na LEGO!
Zlotowicz
Data rejestracji: 30.11.2004
Posty: 38,993
|
Cytat:
|
Napisany przez JacoM
Hmm moj poniedzialek zaczal sie wyjatkowo o 6:40 a nie o 10:20, musialem jechac z babcia do przychodni, czekac pod przychodnia z 3-4godzin, wiec postanowilem sobie cos na szybkiego dorzucic do mp3 playerka, jakas fajna nowosc, trafilo na nie nowosc, ale na mp3 ktorego szukalem z 1.5 roku, bach podlaczam do usb. cos mignelo na pulicie wiec chyba podlaczyl, wlaczam Iriver Menager i nie widzi playera, kombinuje na innym usb, dalej to samo, a na playerze pisze USB CONNECTED i tak juz na nim zostalo, jest connected i ta plansza nie chce zniknac juz z niego. odlaczalem go nawet od akumulatora i pupa, po podlaczeniu dalej USB connected... i dodam ze "jak pech to pech" to chcac przetestowac owe usb sprawdzilem je na myszcze nowiutki bezkablowy optyk od Billa Gatesa, tez poszedl, no i bilans poniedzialku to okolo - 500 zł.... auto przynajmniej jezdzi... :/
|
|
|
|