Podgląd pojedynczego posta
Stary 22.06.2006, 10:15   #5
Gomez47
Dziadzio
 
Avatar użytkownika Gomez47
 
Data rejestracji: 01.06.2006
Lokalizacja: pod Wawką
Posty: 102
Gomez47 zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
@Sunna

Witaj,

Wlaśnie musnąłeś sedno sprawy chyba. Myślałem kiedyś co to znaczy "być Polakiem", jak to pojmuję. Moi Rodzice, nie fanatycy i komuniści bynajmniej przecież marzyli abym był od nich lepszy, zamożniejszy, uczciwszy. Co im się z tego udało? Nie uważam się sam, może za sprawa wyksztalcenia za prowincjonalnego Burka, ale nigdy nie mialem danej "przestrzeni" którą mieli niektórzy. Wielu na staże jeździło wtedy do Kalifornii, ja do podlubeskiej wiochy, Lubartowa, i nie miało to żadnego związku z zawartością mojego indeksu. Rożnica może niewielka, ale z domu wynioslem zasadę "nie czyń niczego wbrew swoim poglądom dla doraźnej korzyści". Jedna z głównych zasad naszego Ojca. Nie tylko ja pozostałem i dziś tej zasadzie wiernym.
Bo to w 1989 to nie był żaden przelom, moim zdaniem. Jedynie wahadło wykonało ruch w skrajnie przeciwnym kierunku.
Zasady pozostały niezmienne, jak kiedyś śpiewał bodajże Pink Floyd na mojej ukochanej płycie. Gdziekolwiek bym pobiegł..
Tego właśnie trzyam się kurczowo nadal. I choć są dni gdy chce mi się wyć, walnąć w diabły tą cała mękę, wyjść z życia, to są i takie nieliczne, że jestem szczęśliwy że Życie daje mi choć tyle i aż tyle. Czy mam prawo niszczyć życie innym?
Na przykład że mogę porozmawiać z drugim Człowiekiem, inna samotną Planetą, choćby o tym wszystkim.
Ktoś sobie mnie przypomni, ze świata przyśle dla mnie cenny dar pamięci.
Życie. Takie, jakim jest w całej swej ogromnej rozpiętości.
Żyjmy zatem sami i dajmy żyć inaczej niż my postępującym. Nie sądźmy...

Pozdrawiam

Ostatnio zmieniany przez Gomez47 : 22.06.2006 o godz. 10:19
Gomez47 jest offline   Odpowiedz cytując ten post