Nie mogac zasnac wczoraj w nocy przez te upaly wlaczylem TV. Przeskakujac kanaly trafilem na Polsat (jesli dobrze pamietam), na ktorym byl jeden ('Dziewczyna w bikini') z tych caly programow interaktywnych jakich teraz pelno w TV.
Generalnie program ten opiera sie na dzwonieniu i zgadywaniu odpowiedzi na zadana zagadke.
Wszystko pieknie ladnie, ale jak zobaczylem zagadke (... A L O N), gdzie trzeba bylo w stawic brakujaca litere (w miejscu kropek) to sobie pomyslalem, kurcze, no bez przesady, kazdy przeciez zna odpowiedz na to pytanie (ewentualnie sie domysla, bo mi do glowy przyszly 2 odpowiedzi, wiec nie bylem pewien do konca, o ktora chodzi). Wiec sie zastanawialem przez chwile po co dawac takie banalne pytania jesli pierwsza lepsza osoba na nie odpowie.
Tak myslalem, ale ja uslyszalem odpowiedz jednego z dzwoniacych to myslalem ze padne: facet odpowiedzial: HALON !

ok, jest takie slowo:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Halon ale prezenterka (swoja droga gadajaca przez 30 minut to samo, az uszy odpadaja) zapewniala, ze slowo jest banalne, kazdy sie z nim spotkal i go uzywal!
No nic, pomyslalem ***** jakis chcial zablysnac intelektem. Ale zaraz potem (jaki 10 min) zadzwonil drugi uczestnik ze slowem uwaga!: WALON !!


O ile poprzednie slowo istnieje o tyle walon to juz prawdziwy rarytas (no prezenterka wytlumaczyla ze to jakis mieszkaniec Walonii - krainy w Belgii

).
Ok, potem zadzwonila jakas baba i powiedziala 'Balon', na co ja staiwalem. Okazalo sie ze nie o to chodzi, wiec juz na 100% bylem pewien ze szuakanym slowem bylo 'Talon'. Niestety nie doczekalem prawidlowej odpwowiedzi bo po prostu zasnalem z nudow (pewnie to bylo wynikiem nudnego jak flaki z olejem gadania prezenterki).
Tak sie zastanawiam, czy naprawde tacy ludzie dzwonili z TAKIMI odpowiedziami, czy to jakas mistyfikacja majaca na celu wymuszenie w widzach zdenerwowania glupota ludzi i, ze tak powiem, 'wziecia sprawy w swoje rece', tzn zadzwonieniu i podaniu prawidlowej odpowiedzi.
Druga rzecz, czy naprawde narod polski jest tak zenujaco glupi, nie inteligentny, zeby doroslym ludziom (program leci pozno w nocy, wiec dzieci spia) zadawac tak banalne pytania?
Tak dla porownania jeszcze przytocze przyklad podobnego teleturnieju, ktory jest na brytyjskim MTV Hits, 'Pop the Q'. Tam przynajmniej zagadki sa bardziej wymagajace (np. podac film, ktorego tytul sklada sie tylko z jednego slowa [bez slowka 'the'] i trzeba trafic w jeden z 10 tytulow wybranych przez tworcow programu) a i telefony ludzi sa czesciej odbierane, bo srednio 2 telefony na minute. Taki program sie przyjemnie oglada i gdybym mieszkal w Anglii to bym z checa wzial w nim udzial.
Ps. nie bralem udzialu w tym programie ani nigdy nie wezme, bo dla mnie to naciaganie ludzi na pieniadze.
Co o tym myslicie, naciaganie na pieniadze z podstawionymi ludzmi, ktorzy dzwonia z blednymi odpowiedziami czy raczej udowadnianie Polakom ich braku inteligencji?