punto - znam dosc dobrze jeden egzemplarz kupiony okolo rok temu i z awari to tak:
- akumulator (cos za szybko sie rozladowal pare razy)
- problemy z odpalaniem (cos jakby elektryka) ale kluczyk wkladamy na odwrot i sie odpalil
- plastiku troche wiecej niz u konkurentow
- i bagarznik "na oko" mniejszy niz np w corsie
z francuskich to clio ma biiip (
nie najlepsze) dojscie do przednich reflektorow - wymiana spalonej zarowki koszmar
za to np w corsie jakis feler byl na stykach w przednim migaczu i nie mrygal jak mial mrygac
a punto bym tam grutownie sprawdzil/potestowal przed uzyciem