Witam !
Cytat:
|
Napisany przez M@X
Dlaczego? Sprzeglo to cholernie niewygodny wynalazek, jakby z poprzedniej epoki. Moim zdaniem czas zrobic na calym swiecie to, co w Japonii - przesiasc sie na automat.
(...)
|
Raczej nie jestem zbytnio wygodny - ale tutaj zgadzam się z kolegą @
M@X - sprzęgło - mimo pewnych zalet - ma jednak zdecydowanie więcej wad - automat to większa wygoda, bezpieczeństwo, łatwiejsza nauka i - jeśli dobrze oraz solidnie wykonana skrzynia automatyczna - to przy prawidłowej eksploatacji - bardzo duża trwałość
Cytat:
|
Napisany przez andrzejj9
(...)
A co do samochodów to ja też mam pytanie - czy około 10-14 letnia Toyota Celica z przebiegiem około 120-160 tys. do czegoś jeszcze się nadaje? Że Toyoty (nowe) to nieawaryjne samochody to wiem, ale co z tymi, które już swoje lata i przebieg mają?
Zastanawiam się nad takim samochodzikiem, bo zawsze mi się Celici podobają, ale nie miałem jeszcze okazji, żeby pogadać z jakimś mechanikiem. Macie może jakieś doświadczenia, bądź opinie w tej kwestii?
Tu przykładowa oferta:
http://www.allegro.pl/item112781983_toyota_celica.html
|
Nie jestem znawcą - ale swoje zdanie wypowiem
Po pierwsze - jeśli się ma sentyment/marzenie do marki i modelu - to sprawy ceny/kosztów itd. - schodzą na dalszy plan chyba
Natomiast bardziej obiektywnie - to co podałeś to dość szeroki zakres 10 lat to nie 14 - a do tego przebiegi - owszem zdarzają się samochody 10 letnie z przebiegiem po 50 tysięcy albo i mniej - ale w przypadku takiej Toyoty byłbym ostrożny - 120-160 tysięcy - trochę mało
Sporo też zależy od stanu i dbania o samochód - można trafić na 10 latka, który nie był żyłowany i regularnie wszystko było wymieniane - albo takiego co ma niby mało kilometrów, ale jest w takim stanie, że lepiej nie mówić ....
Ja osobiście wolałbym za te 10 tysięcy (bo tyle kosztuje ta Toyota co podałeś jako przykład) - kupić coś mniejszego i dużo młodszego - nawet Fiata (to z sentymentu) albo inną markę - mniejsze zużycie paliwa itd. - a koszty będą i z takim 5-7 letnim Fiatem, Oplem itd. czy też z 10-12 letnią Toyotą - tylko, że w przypadku japończyka - może rzadsze - ale duuużooo większe.
Oczywiście to tylko moje skromne zdanie
Pozdrawiam
ro29