to jest adrenalina i działa od razu zapobiegając wstrząsowi, dusznośći itd., wada - drogie. fenicort jest bardzo szybko działającym sterydem i naprawdę pomaga. nie mam aż takiej reakcji jak widziałem kiedyś u gościa co wypił piwo z osą i po 20 minutach jak przyjechało pogotowie to go ledwo do życia wrócili. ale o adrenalinie też muszę pomyśleć, bo na działkę będzie się jeździć a tam do najbliższego szpitala jest 15 kilometrów. czym bliżej końca lata, tym te owady bardziej wściekłe są. moja siostra ma dla odmiany uczulenie na osy. mam na działce środek i często muszę robić trucie na stryszku, gdzie osy zakładają gniazda - nawet 3 raz były.