Cytat:
|
Skoro o szerszeniach mowa człowiek jak był mały to byl dopiero głupi
|
To prawda. Kiedyś mój dzieciak zrobił taki numer. Poszliśmy do lasu ( Mazury ), w lesie było drzewo, a w drzewie dziupla. Mój syn, niewiele myśląc, wsadził rękę do dziupli i za chwilę ją z wrzaskiem wyciągnął. Coś wyleciało, zdążyło jeszcze ugryźć mnie i córkę. Nawet nie wiem co to było bo z przerażeniem rzuciliśmy się wszyscy do ucieczki. Ponieważ do wieczora dłoń spuchła dziecku jak bania, myślę, że to mógł być szerszeń, albo jakaś dzika pszczoła.