|
często ludzie bez wyobraźni wcale nie wrzucają kierunkowskazu.
Mnie najbardziej denerwują *****e, którzy specjalnie jadą wolniutko i czekają aż zaczniesz ich wyprzedzać. Gdy zaczynasz ten manewr ci z nienacka przyspieszają i zajeżdżają drogę. Ostatnio widziałem kolizję 3 samochodów spowodowaną w ten sposób, sam ledwo uniknąłem w niej udziału, a sprawca całego zamieszania tylko wystawił środkowy palec, uśmiechnął się szyderczo i odjechał. Na szczęście ktoś spisał jego numery.
__________________
Seny, pit i collons!
|