Cytat:
|
Napisany przez andrzejj9
Taa.. zapowiadali na jutro, ale ja już nie uwierzę, jak nie zobaczę i nie poczuję..
|
Tez nie wierze, tymbardziej, ze moja dzialka polozna jest w dosc dziwnym miejscu - kazdy co przyjezdza (a przyjezdza ktos praktycznie codziennie) opowiada jak to przed chwila u niego lalo..
Czyzbym spedzal wakacje na tak duzym zadupiu, ze tu deszcz nie dociera? xD
Pojecia nie mam, ale dzisiaj zrobilo sie znosnie dopiero jak zaszlo slonce czyli po 19.00 i wtedy wyszedlem na dwor posiedziec :-).
W poludnie i po poludniu dzien wyglada tak, ze wybiegam na dwor, wpadam do basenu, wychodze (zaczyna sie robic zimniutko), czekam az mnie troche osuszy i wracam do domu - jest znosnie przez kolejne 20 min. - przy czym czynnosc mozna powtarzac wiele razy :-D.
Inny problem, ze pompa przy basenie przestala dzialac..
Na jesien i tak planowalismy kupic nowy (i wiekszy) basen (po sezonie sa nawet o polowe tansze), ale do konca urlopu rodzicow zostalo lekko ponad 2 tygodnie i nie wyobrazam sobie jak bedzie wygladala woda bez filtrowania i to jeszcze przy takiej temperaturze :-/. A rozpuszczany chlor musi tez cos mieszac..