Pozwolę sobie odświeżyć temat
Drodzy kierowcy powiedzcie mi jak do Was przemawiają aktualne reklamy PZU "STOP wariatom drogowym". Chcąc być szczerym to musze napisać, że są one do czterech liter

Są tak beznadziejne i nie przemawiają do kierowcy, że szkoda gadać. Te z pierwszego postu - wiadomo jakie, a reklamy PZU dzieli duuuża przepaść.
Jedyny plus to duże "plakaty" przy przejazdach kolejowych. Zzwalniam/zatrzymuję się na każdym, a w szczególności na tych ze szlabanami.