Podgląd pojedynczego posta
Stary 17.07.2006, 10:43   #15
pawelblu
Recydywista - Wielokrotny
Zlotowicz
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika pawelblu
 
Data rejestracji: 17.01.2003
Lokalizacja: Wawa
Posty: 5,265
pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Cytat:
Napisany przez Jabba the Hutt
Jak to się ludzie zmieniają wraz z ustrojem. Gdyby w czasach, kiedy zdawałem maturę (komuna, lata 80-te) minister edukacji zrobił amnestię, to mimo jego przynależności do PZPR, sporo ludzi postawiło by mu świeczkę w kościele, albo pomodliło się za niego. Radocha byłaby pełna. Na studia i tak dostawało się po egzaminie. A teraz - powszechna zawiść i zazdrość tych co zdali normalnie, dla tych, ktorym lekko powinęła się noga i Romek dał im szansę. No tak, krwiożerczy kapitalizm. Zapewne coraz gorzej jest ze ściaganiem, jeden od drugiego, bo to przecież konkurencja , ludzie będą patrzeć na siebie wilkiem, wody jeden drugiemu nie poda a może będą się podtruwać przed egzaminami ? . Wynajmować dresiarzy na konkurentów ? Cholera wie do czego dojdzie...Ot taki czarny humor.
Rozumiem ze masz swiadomosc ze popierasz np. korupcje popierajac sciaganie. Przeciez proces stawania sie nieuczciwym to proces ciagly i sciaganie jest dobrym do niego wstepem. Podobienstw jest duzo: w obu przypadkach umawiaja sie najczesciej 2 osoby, jedna ktora ma wiedze/wladze i druga ktora nie ma. Teraz ta druga osoba uzyskuje fory wzgledem uczciwej reszty spoza ich 'ukladu'.

Co wiecej jest to sztuczne podwyzszanie poprzeczki. Osoby zdajace uczciwie zaczynaja miec wtedy naprawde trudno. A jak jeszcze dolozymy do tego, ze matura jest wstepem na studia, to sciaganie jest naprawde duza krzywda dla zdolnych, ale uczciwych.

Co do matury i decyzji Giertycha. Armegeddonu nie bedzie - Ci ludzie z takimi wynikami i tak dostana sie co najwyzej na jakies prywatne platne niewiadomo-ile-za-semestr. Tylko teraz trzeba sie zastanowic - dlaczego teraz amnestia? Przeciez to nie jest wcale pierwszy rok nowej matury. Rozumiem - gdyby rok temu byl taki wynik i taka decyzja, to mialoby to rece i nogi, bo wiadomo - poczatki sa trudne.

Natomiast widac ze ministerstwo dziala chaotycznie. Pozwolono zdawac mature ludziom ktorych program nie byl na to przygotowany i nie trzeba bylo wielkiej wyobrazni zeby widziec jaki to skutek przyniesie. Minister wiec wybral leczenie objawowe i oglosil amnestie. Tylko czy to cos zmienia ... Nic nie zmienia oprocz tego ze dzieki ministrowi ktos bedzie mial sztuczny papier.

Uwierz mi ze z czysto pragmatycznego, tego najbardziej wyrachowanego punktu widzenia mi to wisi czy beda mieli mature czy nie, bo wiem ze nie beda oni realna konkurencja dla ludzi ktorzy sie wybieraja na jakies konkretne studia w ktorych kasa nie jest priorytetem.

Natomiast z moralnego punktu widzenia - dlaczego akurat na takich zasadach i dlaczego akurat teraz taka amnestia. Z moralnego punktu widzenia jest to nieuczciwe np. dla tych ktorzy by dzieki takiej amnestii zdali rok temu.

A moze na studiach by wprowadzic taki zapis, ze jak oblales jeden przedmimot, ale masz wysoka srednia to masz go zaliczany 'z urzedu'.

A cala ta reforma jest o kant wiadomo czego ... na cholere to gimnazjum i -1 rok sredniej. I do tego przyjmowanie na studia na podstawie matury pisanej w szkole. To absurd. Powinna byc nietrudna matura po 4 latach sredniej, a potem egzamin ktory sprawdza to co chce kierunek/uczelnia i procedura ustalana przez sama uczelnie, a nie to co chce ministerstwo.
pawelblu jest offline   Odpowiedz cytując ten post