badziew jakich mało, coś w stylu elektrycznych pułapek na owady, tylko bez tej zmyślnej lamy co je przyciąga. życzę powodzenia w próbie trafienia jakiegoś robala w locie, jak dla mnie NIE MOŻLIWE
Cytat:
|
Napisany przez Patrix
Ja znam przypadek zgonu... chłopak wciągnął gaz zapalniczkowy do płuc - zginął praktycznie na miejscu. Jest taka głupia zabawa w 'smoka' czy jakoś tak w ziajanie ogniem.
|
znasz bo to twój kolega czy znasz bo ktoś mówił?
ja raz miałem wątpliwą "przyjemność" zrobić wdech propanem-butanem z butli. wrażenia ognia w płucach to dobre porównanie, ale kilka szybkich wentylacji i luzik - żyje
więc jeśli to tylko zasłyszana opowieść to jak na mój gust to następna urban legend