U mnie na ogrodzie nie latają szerszenie tylko osy, ale to też jest dosyć spory problem,
ponieważ zrobiły sobie gniazdo w ziemi, wczoraj z tatą unieszkodliwiliśmy je, na pryskaliśmy im tam jakiś smierdzideł a później zatkaliśmy im dziurę od wylotu
Ale to jeszcze połowa poroblemu bo są gdzieś jeszcze bo latają nadal, ale już nie z tej samej dziury, bo tamte padły od tego smrodu