Hmm.. w końcu pojawiło się coś, co dawało pewną nadzieję i niektórzy już chcą to s******yć..?
Chociaż ta sprawa wyboru szkoleniowca też do końca nie jest dla mnie jasna. Coś Listkiewiczowi trochę za bardzo na tym zależało i zastanawia mnie powód. Bo co jak co, ale że w dobre wierze dobra polskiej piłki to już nie uwierzę..