Nie no, nie bądźmy takimi sceptykami...

Skoro NoVa mówi, że coś takiego jest, to dlaczego mu nie wierzyć...
W przypadku zdjęć faktycznie poruszenie objawia się nieostrością i dużo z tym nie zrobimy. Ale w przypadku filmu nie objawia się to na ogół nieostrością, tylko "skakaniem" obrazu i pewnie o wyeliminowanie tego chodzi NoVa.
Drgania ręki, mimo swojej przypadkowości, można rozpoznać biorąc pod uwagę zakres zmian na obrazie w określonym czasie. Stabilizacja softwarowa mogła by więc polegać na analizie ruchu elementów obrazu, zmiejszeniu kadru i takim sterowaniem położenia kadru, by eliminować przypadkowy ruch ręki.
Tylko algorytm taki nigdy nie będzie szybki, a im lepiej działający, tym wolniejszy.
Edit: A co do programu do DVD ze zdjęciami - sporo jest tego. Są kombajny typu Ulead Video Studio, Sony Vegas, czy Edius, robiące wszystko od A do Z. Można też przygotować materiał w Adobe Premiere i przekodować go do DVD zewnętrznymi aplikacjami (opis na stronie głównej).
Najlepsze efekty kodowania zdjęć uzyskałem (o dziwo) w Scenarist.