A ja dzisiaj złapałem do słoika jakąś krzyżówkę szerszenia i muchy
takie oczy zrobiłem, jak to zobaczyłem
Skrzydła ma jak mucha, oczy też jak mucha, ale dupę... ehm.... tzn. odwłok jak szerszeń. Nawet od czasu do czasu wysuwa się z niego niewielkie żądło, choć nie mam pewności czy to jest akurat żądło

Aparat gębowy ma taki, że mogło by zeżreć stado krów. To pewnie jakaś odmiana szablozębna
W ogóle wiekie to takie, jak bzyczy w tym słoiku, to aż echo idzie po całym pokoju
No i jak byłem dzisiaj na spcerze, to w krzakach wypatrzyłem takiego sporej wielkości pająka krzyżaka. Pomyślałem sobie: "sprawię pajączkowi radochę". Tak sobie pomyślałem.

Schowałem go do pudełeczka i po powrocie do domu wrzuciłem do słoika z mucho-szerszeniem. To był szok

Pająk miał se podjeść, a tymczasem to jego zeżarło to coś!
Cholercia brat pojechał na urlop i aparat zabrał.. tak bym zamieścił tu zdjęcie i podzielił się z Wami tym niebywałym okazem
A jakoś w niedziele wskoczył mi do pokoju ogromny konik polny

Wsadziłem go na moment do słoika zrobiłem zdjęcie,

ale marne bo z telefonu, gdyż jak wspomniałem brat zabrał aparat i se pojechał
Teraz tak sobie myślę: gdzie ja mieszkam, że takie okazy się trafiają... Park Jurajski czy co

Hmmmm... Może spotkam jakieś dinozaury