|
Jaki jest sens zapodawać skany plyt z ewidentnie uwalonej nagrywarki. Jest cała masa postów na przeróżnych forach o tym, że ten napęd jest porażką, a stało się tak od momentu dogadania się toshiby z samsungiem bo starsze napędy toshiby nie były złe. A o opini samego samsunga na rynku napędów chyba nie musze pisać bo sprawa jest jasna.
Więc dawne toshiby nijak się nie mają do jakości tych produkowanych teraz.
samsung dał już pokaz jakości swoich napedów na wszelkich możliwych negatywnych frontach.
Tak więc w zasadzie to nie rozumiem czemu ma służyć w tej sytuacji skan, którego choć bym chciał to zrobić nie mogę bo pozbawiony zostałem napędu.
Skan warto robić na potencjalnie sprawnym napędzie a tutaj mamy awaryjność w zastraszającej skali jak nie dupne nagrywanie i psucie płyt to tacka nie działa. Gdzie te czasy gdy robili napędy napędami ze szklaną optyką zamiast kawałka plastiku i optyką, która wytrzyma więcej niz 2 lata gwarancji.
Mam takie wrażenie, że napędy mają celowo dobierane tak komponenty żeby wytrzymać nie więcej niż dwa lata i zmusić do zakupu nowego napędu, szkopuł w tym, niekiedy zawodzą obliczenia i napęd pada wcześniej. I ta sama sprawa dotyczy sprzętu AGD/RTV. Już nikt nie dba o markę i renomę.
|