eeeee
powod zeby polacy pracowali w polsce jest banalnie prosty
powiedzmy, ze wyjechal milion polakow - niech kazdy zap...ala w polsce za 1000 brutto to panstwo ma 200mln na miesiac, pomnozmy x12 i wyjdzie nam 2,4 mld zlotych na rok
teraz tylko poztaje policzyc ile madrych stad wyjechalo i okaze sie, ze zalatali by czesc dziury budzetowej
a swoja droga jak tacy "specjalisci" jak sie chcial przyjac do nas do firmy wyjezdzaja za granice to za niedlugi chyba czas polakow juz przyjmowac nie beda
moj ojciec jest kierownikiem oddzialu (firma budowlana glownie zajmujemy sie fundamentami), chcial przyjac kierownika na budowe. przyszedl koles co kilka lat temu skonczyl studia (mgr inz) i zrobil uprawnienia budowlane, zaspiewal sobie 4k zl brutto za miesiac, ojciec powiedzial, ze jak sie sprawdzisz w ciagu dwoch dni to nie ma sprawy. oczywiscie za te dwa dni dostanie po 200zl. wzial ojciec klienta na budowe gdzie robili cos na czym koles mowil, ze sie zna najlepiej. po 4 godzinach ojciec mu podziekowal i potraktowal tekstem, ze kazdy ze zwyklych robotnikow u niego zatrudnionych ma wieksze pojecie niz on, wyplacil mu 400 zl (minus podatek).
a dlaczego wspomnialem o wyjazdach takich ludzi za granice? koles po uslyszeniu od ocja powyzszego tekstu rzucil haslem, ze on pojedzie za granice i wiecej zarobi - wiecej takich ludzi to bedzie "super"....