Cytat:
|
Napisany przez andrzejj9
No ja niestety byłem obecny przy sytuacjach - i to na najlepsze kierunki jednej z najlepszych uczelni w kraju - kiedy poprzez znajomości odwołanie było już niejako przepustką na studia.. Smutne to i mam nadzieję, że przez ponad 5 lat zmieniło się to. Ale jednocześnie mam wątpliwośći.. Znajomości w tym kraju to plus większy niż umiejętności..
|
Zmieniło się to, że kiedyś z tego co pamiętam zwracano uwagę na treść odwołania, tzn. że o przyjęciu decydowało to czy komuś spodobało się to co ktoś napisał. Dlatego każdy pisał: "jestem biedny, moi rodzice nie pracują, mam niedowład lewego jądra..." i inne kosmiczne historie. To dawało ogromne pole do nadużyć. Ten, kto rozpatrywał zawsze mógł się wtedy wytłumaczyć, że chciał pomóc biednej osobie; Od chyba trzech lat jest tak, że komisja obraduje w składzie kolegialnym, a o przyjęciu decyduje, tak jak wspomniałem lista rankingowa, która jest ogólnodostępna dla wszystkich. Tak jest chyba na każdej uczelni w kraju. Niby jest to jakieś zabezpieczenie, ale jak to mówią na układy nie ma rady... Wszystko jest do obejścia...
@Kasprzak ile punktów koleżance zabrakło?