Za duzo kopali sie po nogach zamiast pilke. Jesli chodzi o Wisle. W kazdym razie mam nadzieje, ze Wisla przejdzie. Legie wczoraj tez ogladalem. Mecz mizerny ale karny z kapelusza zostal przyznany druzynie z Ukrainy.Byl takze dzisiaj jeszcze jeden mecz. Wisla Plock grala i padl rezultat 0:0. Tego meczu akurat nie ogladalem bo szkoda czasu na ta druzyne.

Przejdzie czy tez nie w kazdym razie zasciankowych zespolow nie ogladam. Przynajmniej z takim przeciwnikiem jakiego Wisla miala.
Ale najsmutniejsze jest to, ze w nastepnym sezonie bedziemy mieli jedno miejsce mniej w rozgrywkach europejskich.