No i przyszla pora na obiecane zdjecia - Tak wiem nie chcenie ale i tak zamieszcze

To sa teraz moi nowi przyjaciele

Musze powiedziec ze milo mnie zaskoczyly - to jest jak przesiadka z maluszka na cos nowszego i wygodniejszego

Wiec tym razem dokladnie drzwi wytlumione - niestety foty robione pod koniec robot
Tak wyglada wnetrze - mata polimerowa

W powiekszeniu widac przy kablu kawalek nie oklejonego pierscienia MDF - tylko 10-ki, gdyz wiekszy tam za cholere nie wejdzie. Mimo iz mialem robic nowe panele jednak zrezygnowalem -
takie nikogo niebeda kusily

I juz z zalozonymi glosnikami - postanowielm przykrecic osmioma wkretami - zdecydowanie lepiej mozna wtedy je dociagnac

i jeszcze na koniec z maskownica - musialem z boku przykrecic wkretami gdyz wpadaly przy mocnych basach w wibracje - drzaly

- teraz jest juz dobrze

na dzis wystarczy - reszta niebawem