@Sunna
jak to sobie nie wyobrażasz takich rzeczy w USA. Przecież mieli już dawno takie problemy jak Francja z imigrantami. Tyle, że to było wiele lat temu, bo po prostu napływ imigrantów do tego kraju nastąpił dużo wcześniej. Dlatego teraz są takie ograniczenia wjazdu na teren USA.
Francuzi cieniasy, bo kolaborowali podczas II wojny... No pewnie, a Amerykańcom pogratulujmy tysięcy niewinnych ofiar bomby w Hiroszimie. Przestań się ośmieszać. Ile lat jeszcze będziemy żyć przeszłością?
Wyzwalanie i niesienie swobód - piękne hasła...
Szkoda, że to tylko tandetna przykrywka.. Jak wiadomo juz od jakiegoś czasu, Amerykanie od samego początku wiedzieli że żadnej broni masowego rażenia nie ma w Iraku. Mało tego mieli informacje o całkowitym stanie armii Husajna. Przypadek chciał także, że w tym samym momencie armia amerykańska miała pełne magazyny i nie było potrzeby by kupować uzbrojenia. Zakłady militarne wobec tego zaczęły zwalniać ludzi. Raptem szybki atak i znowu można nakręcać koniunkturę. Jak ujawnili amerykańscy dziennikarze pierwsze oferty (jeszcze nieoficjalne) na odbudowę Iraku wpływały jeszcze przed atakiem. Tak, tak. Nic tak nie nakręca gospodarki, jak wojna.
Nie mów mi, że oni niosą wolność bo rzygać mi się chce, jak tego słucham.
Tak samo było z Wietnamem.
Pozytywne przemiany w Chinach? Masz na myśli, że rynki zachodnie zalewa chińska tandeta? Zauważ jak to powstaje. Ludzie pracujący za kromkę chleba w obozach pracy pewnie nie dostrzegają tych zmian. Prześladowania, brak wolności słowa, cenzura w mediach. Tak, tak. Niech żyją przemiany.
A co Arabów masz po prostu obsesję i tyle. Ja absolutnie nie mam takich odczuć, jak Ty.
A wizja, że ktoś mnie będzie budził do pokojowej modlitwy, to już totalna paranoja. Uwierz mi, że jak byś dał jakiemuś katolickiemu fanatykowi karabin, to poszedłby strzelać do pogan (czytaj - do każdego kto wyznaje coś innego) i wysadzać się w imię Chrystusa.
Mam kolegę muzułmanina i uwierz mi, że bardzo mu ufam. Jakoś on nie zmusza mnie do czytania Koranu. Ja nie zmuszam go do czytania Biblii i żyjemy w pełnej zgodzie.
Dodam tylko tyle, że w islamie Chrystus był jednym z proroków, więc nie są to tak zupełnie obce wyznania. Mówił o tym także Jan Paweł II. Wiem, że Ty mówiłeś o tych co źle interpretują Koran - i to Ci się chwali - ale chciałem wspomnieć jeszcze o tym aspekcie.
No i widać, że nie czytałeś zbyt dokładnie moich postów o wojnie w Libanie
Masz rację, żeby nie kontynuować tego tematu, bo nie warto. Ja również nie zmuszam Cię do przekonań, które tu przedstawiam.