Ok, ale ciągle nie wiem czy (i jak) zrobić coś taakiego, żeby po otwraciu archiwum program nie przeglądał całej jego zawartości, przynajmniej tak jest w WinRAR. To znaczy przez dłuższą chwilę po otwarciu pliku w lewym dolnym roku pokazuje się licznik z ilością plików w archiwum, można je przeglądać dopiero wtedy, gdy dojdzie do końca, co jest szczególnie męczące gdy mamy w archiwum kilkanaście - kilkadziesiąt tysięcy plików i przeglądamy je z płyty, a nie HDD. Dałoby się zrobić coś takiego, żeby "liczył" w ten sposób poszczególne foldery, a nie całośc od razu?
Swoją drogą co do szybkości kompreji to czy na Sempronie 2500+ wąskim gardłem rzeczywiście jest procesor czy może raczej dysk nie nadążający i tak z pobieraniem danych z jednego miejsca i zapisywaniem ich w innym?

Jak to jest? Co sie wyrabia wcześniej ze swoim zadaniem?
Poza tym u mnie kompresja dużego folderu ustaiona w tle jakoś speclajnie nie muli systemem, dalej można wygodnie przeglądać www, czytać i wysyłac pocztę, słuchac muzyki itp.