Cytat:
|
Napisany przez malaczarna
jezeli stac bylo np. Mandaryne na to aby wystapic w sopocie(fakt pokazala tam ze nie umie spiewac) i sprzedaje ogromne ilosci plyt nie majac talentu, a znam osoby ktore pieknie spiewaja tylko nie stac ich na pojechanie gdzies i pokazanie sie.
ludziom jest narzucany gust, Ci ktorzy sie nie daja wracaja do starej muzyki
|
Mandaryna do Sopotu
została zaproszona właśnie dlatego, że ludzie kupują jej płyty. Mandaryna została wypromowana przez Wiśniewskiego, który zaczynał od zera, ale wykorzystał swoją medialność.
Często zdarza się tak jak mówisz, ale musisz zauważyć, że to jest związane także z rodzajem i charakterem muzyki. Spójrz na wszystkich hip-hop'owców. Zaczynali generalnie od niczego, ale że zrobił się popyt na ten rodzaj muzyki, teraz opływają w luksusach.
A żeby zacząć śpiewać w klubach studenckich nie potrzeba pieniędzy, lecz jedynie odwagi. Praktycznie każdy tam otrzymuje swoją szansę. Wiele zespołów tak zaczynało np. Pidżama Porno czy Robert Kasprzycki