Witam wszystkich. Postaram się opisać problem w sposób najkrótszy. Tydzień temu zmieniłem komputer, a dokładnie płyte główną (na ASUS P5GPL-X SE), procesor (na Pentium 4 HT 531 3GHz) i kartę graficzną (na GF 7300GT). Na starym komputerze nie miałem żadnych problemów z nagrywaniem płyt ani w Nero, ani w Alcoholu, ani w żadnym innym programie. Posiadam nagrywarkę Lite-ON SHW-1635S z firmwarem YS0Z. Po zmienie komputera problem zaczął się z Alcoholem (nie... nie TYM alkoholem

) Otóż odczytuje pięknie wszystkie płyty, robi obrazy itp. Sęk w tym, że nie chce nagrywać obrazów na płyty ani kasować płyt RW. Widzi co prawda nagrywarkę, ale gdy wciskam przycisk "zapisz" otwiera się standardowe okno nagrywania, zapełnia się bufor (128MB) i nic. Nagrywarka nie rusza i wszystko stoi. Co ciekawe czas nagrywania nadal nalicza sekundy, ale nic się nie dzieje. Klikanie na "anuluj" nic nie daje, dopiero zamknięcie Alcohola przez menadżer zadań daje jakieś skutki. Jednak po zamknięciu nie mam już dostępu do nagrywarki przez żaden program. Wygląda to tak jakby nagrywarki w ogóle nie było w systemie. Dopiero restart komputera pomaga. Czego to może być wina? Myślałem, że Alcohol nie lubi procesorów HT, ale to chyba nie to. Próbowałem zmieniać nagrywarkę z Mastera na Slave - nic nie pomaga. Nawet przeinstalowanie sterowników ASPI.
Proszę o jakiekolwiek sugestie. Dzięki z góry