Cytat:
|
Napisany przez AleX69
jak bedzie potrafil obejsc/przejsc powstale zabezpieczenia
zda moze sobie sprawe z tego co robi ... i zostanie specem od zabezpieczen
oczywiscie ze warto rozmawiac ...
z autopsji wiem ze rozmowa nic nie wnosi ... a zakazany owoc najlepiej smakuje
prowadzilem u siebie w firmie rozmowe z pracownikami na ten temat
obciazenia lacza uroslo do problemu z odbieraniem poczty ...
tez wydawalo mi sie ze rozmowa bedzie mozna sytuacje doprowadzic do porzadku
wsciekalem sie jak zarzad firmy wydal mi na pismie "zablokowc wszystko, oprocz firmowej poczty i niektorych stron www"
blokowac wszystko? moze wpierw porozmawiac - rozmawialem trzy tygodnie ...
zablokowalem wszystko ... oprocz firmowej poczty i niektorych stron www
wiec jesli mozna ... trzeba zabezpieczac/blokowac

|
No i cholera dobrze zrobiłeś..
Sorry, ale mimo, że rozumiem konieczność przerwy co jakiś czasu i nikomu tego nie zabraniam, to jednak praca nie jest miejscem, żeby sobie po internecie chodzić..
Nie zapomnę zresztą w Stanach, jak w jednej dużej firmie, gdzie w dużej sali siedziało kilkaset osób przy komputerach (każdy w tym swoim 'cube') zapytałem się znajomej, czy mogę coś sprawdzić na internecie, a ta od razu przerażona - Nie! Przecież od razu by mnie zwolnili z pracy..
I ta postawa w sumie mi się podoba - w domu jak chce, nie robi co mu się podoba, w pracy jest po to, żeby pracować (z małymi przerwami).