Jakos tez nie widze problemu w tej ksiazce, konsument zawsze ma wyb***243;r: kupi- nie kupi. A jak juz trafi w r***281;ce dziecka? to co? to tylko "zjedzone" jedzenie, nie widz***281; w tym nic zbere***378;nego ani nienaturalnego. Dziecko jest wiecznie ciekawe, id***281; o zak***322;ad, ***380;e wcze***347;niej czy p***243;***378;niej zapyta co to jest "kaka"