@Sunna byś się zdziwił. Zapewne tak jak 99% ludzi nie masz pojęcia o azjatyckim kinie (ja również się w tym znajduję) i od razu wystawiasz cenzurkę.
Patrząc na tą HOLIŁUDZKą papkę, szmirę itd. to słabo mi się robi
Owszem można w amerykańskim kinie (jak w każdym zresztą) znaleźć wiele wartościowych filmów, ale podejrzewam, iż gdybyśmy się wgłębili się w tajniki azjatyckiego kina, mogli byśmy się bardzo zdziwić. Oczywiście ze względu na różnicę kulturową wiele filmów może być dla nas trudno przyswajalnych albo kompletnie nie zrozumianych.
Amerykańska kultura zresztą też nie jest nam bliższa (choć zdecydownie bliższa niż azjatycka), ale została nam niejako narzucona poprzez wszechobecną amerykanizację życia.
A wracając do filmów, to już ktoś wspominał o "Shooting dogs". Po prostu rewelacja

Warto obejrzeć i przekonać się co warte są te misje "pokojowe"... Film oparty na faktach.
teraz nakręciłem się bardzo na "Plac Zbawiciela" - muszę obejrzeć koniecznie