M@X ja to tez troche zartobliwie napisalem i zdajesz na pewno sobie z tego sprawe ale tak to wyglada. Co do tego akcentowania to wiem o co chodzi. Poczytalem cos niecos na necie. Nie byl to tajski ale chinski i tam taka wzmianka byla. (nie znam jezyka)Natomiast co do skromnosci to fakt caly czas kiwaja glowami.

Tacy skromni. A jak wejdziesz do restauracji, nie mowie, ze w kazdej to ci powiedza, ze bialych nie obsluguja. Bardzo skromni sa naprawde. Bylem w Japonii to wiem o czym pisze. To mnie wrecz zaszokowalo.