u nas w wielkopolsce (chodzie***380;, 80 km od poznania - patrz pilot.pl

daje sie ok 200 zl, wiadomo im ktos ma wiecej kasy tym wiecej daje, ale z reguly mniej niz 100 ni wypada dac. co do 500 zl dla znajomych, to uwazam to za przesade( jesli ktos zarabia najnizsza), ale jak kogos stac to tyle daje. wiecie co ten pomysl z domem dziecka (zamiast kwiatow)jest bardzo dobry. lista zyczen, troche kiszkowata, bo moim zdaniem tak nie wypada robic.za dwa lata skoncze magistrat i bede myslal o dziecku(wczesniej nie moge) wiec jakby cos to zapraszam

slub odwolany, chyba ze moja mama sie uprze, ze wzgledow finansowych