|
Już wszystko ok.Okazało się,że płyta porysowana i chyba to było przyczyną,że nie dała się skopiować. Dostałam drugą,bez błedów.Dwie pozostałe przeczyściłam i kopia się udała.
Co do oryginalności to trudno mi się wypowiedzieć bo są to nagrania ze spektaklu operowego w którym biorę udział jako wykonawca jednej z ról,były nagrywane podczas premiery.Nie wiem jednak czy to nagranie TV czy któregoś z kolegów,prywatną kamerą,więc to nie żaden "pirat".
W każdym razie dziękuję za odpowiedzi,porady,mam nadzieję,przydadzą się na
przyszłość.
|