|
Sprawa wygladala tak ze aukcja skonczyla sie w sobote, wygralem, spisalem nr telefonu kontaktowego i wyjechalem... potrzebowalem telefon i tak dalej...ale jak dzwonilem to zawsze bylo ze zly numer, a dzwonilem pod ten ktory byl podany, obok byl tez tel. domowy, wiec dzis zadzwonilem na ten numer ale zastalem tylko Żone....a telefon juz mam bo pilnie potrzebowalem i stwierdzilem tez ze jak sprzedawca ma zly nr... no to trudno.
Prowizje za allegro oddam...przeciez...
__________________
Dobra, to jak już musisz to daj tą reputke no
|