|
To jest dokladnie to samo. Popatrz na rysunek co musiales robic:
Policzyles dla 0, 1, 2, 3, 4 -> znalazles moment w ktorym spelnia.
I teraz MUSISZ udowodnic ze dalej jest dobrze. Argument "bo dalej wykres idzie do gory" nie jest akceptowalny. Powod jest prosty: a skad to wiadomo ?? Z wykresu NIE WOLNO wyciagac wniosku ze dalej "idzie ladnie", bo wykres moze isc DOWOLNIE. Wiec musisz zobaczyc na samo to wyrazenie. Ale sprawdzanie kolejnych liczb dalej tu niczego nie dowodzi - nie dowodzi ze gdzies daleko dla n > 999999 nie bedzie np. liczby 36/25. W tym momencie musi pojsc dowod ze ta funkcja/ciag jest ROSNACY (czy jak ktos woli slabiej - niemalejacy).
Natomiast rozwiazanie "zgadywanie" polega na:
Policzeniu dla 0, 1, 2, 3, 4 -> znalezieniu momentu w ktorym spelnia.
Udowodnienia ze dalej jest dobrze -> funkcja/ciag jest ROSNACY.
Dla mnie jakosc rozwiazania jest ta sama.
Natomiast zastanowilem sie i ... Zeby zrobic lepiej musisz porzadnie oszacowac logartm. Po pierwsze w gimnazjum nie wiesz co to jest logarytm. Po drugie zeby taki logarytm oszacowac MATEMATYCZNIE (nie strzelajac, czy sprawdzajac kolejne wartosci) musisz uzyc rozwiniecia/szeregu Taylora (ew. jakiejs innej skomplikowanej procedury ktorej nie znam). A tego nie wiesz nawet w liceum.
Ostatnio zmieniany przez pawelblu : 02.10.2006 o godz. 10:44
|