|
Właśnie skończyłem oglądać pierwszy sezon.
Generalnie serial jako taki. Słaba gra aktorów - nie potrafią uwiarygodnić granych postaci (dwudziestoparoletni genialny inżynier - proszę was, sam jestem inżynierem i ostatnim genialnym był chyba Maurice Koechlin, projektant i nadzorujący budowę wieży EIFFLA). Poza tym swobodne wydzwanianie więźniów do kogokolwiek i straszliwe problemy jak np. w odcinku 20 kiedy T-Bag przykuł się do Michaela - trzeba było rąbnoć T-Baga i przestrzelić łańcuszek - genialny inżynier czeka na wysranie kluczyka. No i co, fani?
|