Witam wszystkich!

Mam problem...Kupiłem jakoś w kwietniu o ile dobrze pamiętam Swap Magic 3.6 oczywiście nowy.I juz po ok.1,5 miesiąca użytkowania zaczynał mi coraz bardziej warczec przy ładowaniu się.Obecnie jest już naprawdę nieciekawie,muszę się niezle namęczyć,aby się wreszcie wgrał.Zauważyłem,że jak warczy to rzadko się wczyta.Zawsze probuje aż po włożeniu nie warczy i wtedy się wgrywa.W ogóle dbam o niego,a on jest i tak baardzo porysany.Myślałem,że to przez moją konsolę,ale inne płyty w ogóle nie są porysane i w ogóle nie warczą.Też tak macie?? Czy Swap Magic tym swoim warczenie nie zepsuje mi konsoli?? Posiadam srebrny model 5... nie pamietam dokladnie numeru, poprostu duzy model.Pozdrawiam