Cytat:
|
Napisany przez M@X
Pod wzgledem mocy - akurat na odwrot. Kazdy robi to co lubi. Z reszta sa do troche innych celow - wiatrowki sa do tarczy i puszek, a asg do strzelania do ludzi ;-).
|
a skąd ten pomysł, że wiatrówki nie są do strzelania do....
a serio to poranna sesja, jakieś 20-50 śrutów, fajnie człowieka zbiera do kupy
strzelam z pierwszego piętra w ogródek, cele nieodbijające zbytnio śrutów, wiatrówka chyba mieści się w normie tych słabszych - nie wiem, bo sprężyna była zmieniana prawie własnoręcznie i docinana z innej. w moim przypadku to i tak nie istotne - kałacha i tak mam zakopanego

wracając do tematu to strzelam nie bojąc się niebezpiecznych rykoszetów - kąt i ściany z 3 stron.
jak słucham co trochę o gościach strzelających z wiatrówek do ludzi, samochodów, kotów itd. to dochodzę do wniosku - zabronić kamieni! bardziej niebezpieczne! wydawać pozwolenia na kamienie!
a na fińskie noże kuchenne....

.....mam taki jeden - da się naostrzyć jak brzytwa - sprawdzałem.
więc wracając do relaksującego działania strzelania to polecam wszystkim w bezpiecznych warunkach. koncentracja do strzału poprawia całodzienną a zadowolenie z trafienia poprawia ogólne.