|
@MQs moje przemyslenia.
Jezeli wzrosna place to wzrosnie popyt na rynku (trzeba pamietac ze produktywnosc wzgledem roku 2001 wzrosla 4 krotnie a place stoja w miejscu [nie liczac wzrostu produktywnosci od przemiany systemowej]); kapitalisci placze ze nie idzie im sprzedaz, bo obecnie nie ma kto tego kupowac bo nie stac przecietnego robola na to. Popyt na prace rowniez wzrosnie bo za pieniadze chce sie pracowac.
Z tego wynika ze podaz jest tylko popytu nie ma, poza tym niezalezni eksperci UE twierdza ze minimalna placa gwarantowana 68% sredniej krajowej daje impuls na rynku.
|